piątek, 23 października 2009

Romance - Tower of love (1979)


Pierwszy raz usłyszałem ten numer w secie Toma Savarese.Oryginalnym secie z 1980 roku notabene.Męczyłem go wtedy długo ale potem jakoś kompletnie wypadł z mojej playlisty.

Ostatnio jednak ,przy okazji pisania posta o Patti Brooks,przypomniałem sobie właśnie o tym wynalazku - Kolejnym albumie Simona Soussaina.
Korzystając z dobrodziejstwa internetu oraz mp3,sprawiłem sobie w szybkim tempie cały album,którego jakimś cudem nie miałem.Cóż mogę rzecz o albumie ?No album jest generalnie taki,że "Tower of love" to jedyny numer ,który mam odwagę Wam tu przedstawić.Bo o ile jeden cheesowy numer z piskliwym wokalem, (ale fajnymi smyczkami) jest do zniesienia,to cała taka płyta już nie.Słaba jest i tyle.Kolekcjonersko jak najbardziej,artystycznie już mniej bardziej.

Chociaż produkcyjnie nie jest zła i ma swoje momenty,to wokal odrzuca skutecznie.Co nie zmienia fakt,że "Tower of love" mi się (sam do końca nie wiem czemu) podoba,i dlatego właśnie go wrzuciłem.


Romance - Tower of love (1979)


Disco zwycięży.

P.S Ta płyta wydana w instrumentalu,byłaby jakieś 5 razy lepsza,vide utwór "Glad I met you"

6 komentarzy:

WIRTKA pisze...

Calkiem niedawno odkryłam twój blog w poszukiwaniu dawnych dźwięków. Przy 70's praca idzie mi zdecydowanie lepiej. Podoba mi się twoja selekcja, nie podajesz utworów często granych przez stacje radiowe, lecz rzadkie perełki, czekające na ponowne odkrycie. A w "tower of love" zakochałam się od pierwszego odtworzenia:) Jeszcze raz, wielkie dzięki;)

Dinx pisze...

Widzę, że nie poddajesz się w dokształcaniu narodu w sprawie muzyki disco;) Naprawdę, myślałem że w tym kraju NIKT tego nie słucha, a ci wszyscy TRANCE'maniacy tylko opierdalają ten doskonały muzyczny (i sexowny) gatunek hehe;)
Sam ,,odkryłem'' muzykę disco przypadkiem w 2007 roku i od tamtej pory nie mogę się oderwać, trochę płytek też się nazbierało:)
Ostatnie moje ulubione utwory to Tony Rallo ''Holdin' On''; Shobizz ''Everybody's In Shobizz'', utwory Mandre oraz The Mike Theodore Orchestra ''High On Mad Mountain''
(wszystko słucham na youtube).

Disco zwycięży!!!

Anonimowy pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Ubierzalnia Anieli pisze...

Chylę czoła ale jeszcez nie padam na kolana :)

YAHUDEJ@Y pisze...

JAK CZYTAM TYCH POLSKICH ANALFABETÓW SPROWOKOWANYCH PRZEZ TEMATEM MOICH WYKLADÓW TO RĘCE OPADAJĄ.

http://www.diggin.pl/forum/viewtopic.php?t=5368&postdays=0&postorder=asc&start=90

TAKIM KREATUROM NIE POTRZEBNA ŻADNA WIEDZA - WY JUŻ WSZYSTKO WIECIE LEPIEJ ODE MNIE. SZKODA CZASU I WYSIŁKU DLA TAKIEGO TUBYLCZEGO ŚMIECIA.

W POLSCE ZA TO, ŻE SPISUJĘ HISTORIĘ ŚWIATOWYCH DYSKOTEK I DEEJAYÓW SPOTYKA MNIE JEDYNIE POHAŃBIENIE.

WOLĘ KONTYNOOWAĆ WSPÓLPRACĘ Z LUDŹMI Z USA CZY UK, ITALII, ITP. JAK TAM JEŻDŻĘ POGRAĆ W KLUBACH CZY POOPOWIADAĆ O HISTORII TO NIKT MNIE NIE WYZYWA I NIE OBRAŻA. TA PROSTA RÓZNICA POMIĘDZY POLACZKAMI I RESZTĄ ŚWIATA NIE POZWALA MI NICZEGO DLA POLAKÓW ROBIĆ.

NAWET NIE TŁUMACZĘ STRONY ANGIELSKIEJ http://www.djsportal.com/en/index.php?id=pioneer - english - NA POLSKI BO TUBYLCY I TAK NIE WIEDZIELIBY O CZYM TO JEST.

NIECH SOBIE TO TUBYLCZE BADZIEWIE ŻYJE W SWOJEJ GŁUPOCIE, ZACOFANIU I SAMOZADOWOLENIU Z SIEBIE.

PRZEZ CAŁE ŻYCIE ŚWIETNIE SOBIE DAWAŁEM RADĘ BEZ POLAKÓW I WBREW TEMU CO MI CZYNILI ZŁEGO - TO I TERAZ MOGĘ ROBIĆ SWOJE BEZ NICH - RÓZNYCH TAKICH PSEUDO ZNAWCÓW I UDAWANYCH DEEJAYÓW, KIEPSKICH NAŚALDOWCÓW I TANICH MALPIARZY - JAKICHŚ OSSESÓW ITP. POLSKIEGO ŚMIECIO-BADZIEWIA !!!

SZKODA NA TO CZASU. WOLĘ W TYM CZASIE ZROBIĆ KOLEJNYCH KILKA WYWIADÓW Z PRAWDZIWYMI DISCO PIONIERAMI Z USA. NO A TE POLSKIE ŚMIECIE - NIECH SOBIE DALEJ DŹWIGAJĄ VINYLE, NOŚNIKI DŹWIĘKU Z EPOKI KAMIENIA ŁUPANEGO I NIECH ŻYJĄ W PRZEŚWAIDCZENIU ŻE ROBIĄ COŚ WARTOŚCIOWEGO I POSTĘPOWEGO ...

NIECH DALEJ OPLUWAJĄ JEDYNEGO, PRAWDZIWEGO PIONIERA ERY DISCO JAKIEGO JESZCZE TU MAJĄ I NICH IM Z TYM BEDZIE WESOŁO. PEWNIE POŻAŁUJA TEGO JAK MI SIĘ ZA PARĘ LAT ZEMRZE. NO ALE TU ZAWSZE TAK BYŁO - ZAGRYZIAKOWIE W ZAGRYZIAKOWIE ...

..................................................................

TACY PRAWDZIWI DISCO PIONIERZY I DEEJAYE JAK JA CZT TOM SAVARESE SRAMY CI NA PROSTO NA TWÓJ PEDALSKI RYJ POLSKA GNIDO !!!

TAKIE JAK TY FAŁSZYWKI I PODRÓBKI TO HAŃBA DLA POLSKI I POLAKÓW !

NADAJESZ NA PRAWDZIWYCH PIONIERÓW I OBRAŻASZ ICH https://www.blogger.com/comment.g?blogID=3092634169121598318&postID=6633455893905829614
PODCZAS GDY SAM NA NICH PASOZYTUJESZ I PIRACISZ NA SWOIM BLOGU ! PO CO TO ROBISZ SKORO NAS NIENAWIDZISZ - DLA KASY, LANSERKI ??!! NO PO CO ??!

PRZECIEŻ I TAK JESTEŚ DEEJAY JAK Z KOZIEJ DUPY RAKIETA KOSMICZNA ! NIE WIESZ O CO W TYM CHODZI NO BO OD KOGO MASZ TO WIEDZIEĆ SKORO TYCH KTÓRZY MOGLIBY CIĘ CZEGOŚ NAUCZYĆ POTRAFISZ JEDYNIE ZNIEWAŻAĆ.

ŻYJ SIBIE W TEJ CIEMNOCIE I NADAL UDAWAJ TEGO KIM NIGDY NIE BYŁEŚ I NIE BĘDZIESZ ...

disco stu pisze...

Nice! good job